Batalia z supportem

Wczoraj chcieliśmy zmienić korbę w moim rowerze, na mniejszą, żeby Paweł nie musiał na mnie za długo czekać na podjazdach :p niestety mój support stanął okoniem! I nawet mój tata się poddał po godzinnej walce.. Zapiekł się na maxa!

Dzisiaj rano pojechaliśmy do sklepu rowerowego i sytucja wydawała się patowa.. Na szczęście   długa rura uratowała sytuację! Po zakończeniu akcji nasz wybawca był zlany potem!

Pozdrawiamy go serdecznie i polecamy: mrpsport.pl

 

Podczas akcji odkręcania!

A tutaj magiczna rura!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s