Powrót Dragą Wojenną przez przełęcz krzyżową. Dzień 15 i 16

Mamy kilka zaległości ale powoli je nadrobimy 🙂

Z Kazbegi postanowiliśmy już wracać na rowerach. Dużo było chmur ale i tak było co podziwiać.


Po drodze zjedliśmy khinkali w Arsha (podobo stąd pochodzi ich rodowód). Są lepsze od naszych pierogów z mięsem! Tylko ta kolendra!

Wspinaczka na przełęcz była usiana licznymi, nieużywanymi tunelami, które stoją tuż przy głównej drodze. Wyglądają na spełnioną wizję szalonego inżyniera. 

Przed samą przełęczą zmoczył nas okrutnie deszcz przez co zjazd był mało przyjemny. Ale na samej przełęczy wyszło słońce, pokazując nam choć trochę wdzięk tego miejsca.

Przy drodze tej jest też bardzo ciekawy pomnik przyjaźni gruzińsko – rosyjskiej ( choć z naszych rozmów z Gruzinami wynika, że wcale się nie lubią :p). Warto się tam zatrzymać nie tyle z powodu owego dzieła, ale z tego w jakim miejscu został postawiony.


Dalej czekał nas zjazd przez miejscowość Gudauri, która bardziej budzi się do życia w zimie, kiedy czynne są wyciągi narciarskie! Polecamy 🙂 Z tego co udało nam się dowiedzieć to pierwszy wyciąg zbudowali Austriacy. Dowiedzieliśmy się tego od starszego Gruzina, który użyczył nam jednego z pomieszczeń w swoim domu. A my tylko pytaliśmy o trawnik! A gdyby ktoś miał ochotę, to można tam uskutecznić latanie parolotnią. 
Następnego dnia zajechaliśmy do starej fortecy Ananuri z przełomu XVI/XVII w. Jego położenie nad jeziorem Żinwali jest prawdziwie malownicze. 


Oczywiście, jak przed wieloma atrakcjami w tym kraju, są kramiki z pamiątkami, miodami, można sobie zrobić zdjęcie w futrze i inne takie. Miodkiem się ostatnio zajadamy. Wersja z szyszkami ma przyjemny posmak żywicy. 


Przy tej okazji spotkaliśmy grupę 5 Polaków z Poznania, rownież przemieszczających się na rowerach. Chcieliśmy wspomnieć tutaj, że sporo mamy podobnych spotkań z piechurami, motocyklistami i wszystkie one są bardzo sympatyczne. Wymieniamy się doświadczeniami i poradami. Wszystkie te spotkania choć krótkie – są cenne. Urozmaicają całość 🙂

Reklamy

2 uwagi do wpisu “Powrót Dragą Wojenną przez przełęcz krzyżową. Dzień 15 i 16

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s