Stepanakert, stolica Górskiego Karabachu. Dzień 34

Wyjechaliśmy z hotelu. Jeszcze zanim pracownicy pojawili się na swoich stanowiskach, więc wychodziliśmy sami. 

Marakert

Dalej była droga przez step. 



Bardzo nam się spieszyło do Ministerstwa Spraw Zagranicznych po wizy, ale po drodze zajechaliśmy jeszcze do Tigranarket. Tam znajduje się zamek oraz stanowiska archeologiczne, gdzie cały czas trwają prace. 


Historia miasta sięga czasów przed naszą erą i w muzeum znajdują się niektóre eksponaty. Duża część znajduje się w Erywaniu. 

Posklejana amfora na wino

W Karabachu głównym tłem jest jednak wojna. Jadąc drogą minęliśmy ogromną ilość opuszczonych domów. Wręcz całe wsie. 


Stacjonuje tu sporo armeńskiego wojska, i co jakis czas przejeżdża korowód ciężarówek, przewożących żołnierzy. 

W końcu dojechaliśmy do stolicy. Od razu natknęliśmy się na symbol tego miasta, czyli posąg „Jesteśmy naszymi górami” ustawiony w 1967 r.

Jesteśmy naszymi górami w Stepanakercie


Przez miejscowych nazywany „Dziadzia i Babcia”. Monument symbolizuje jedność mieszkańców z ich rodzinną ziemią. W mieście kupiliśmy wizę, a tam czekał na turystów dziadek Edward. Utargowaliśmy niezłą cenę (tzn. Paweł utargował, mistrz negocjacji :), więc zdecydowaliśmy się zostać tu na noc. Zostawiliśmy rowery i poszliśmy zwiedzać. 



O dziwo, miasto jest odnowione i ładne. Funkcje administracyjne przejęło ok 80 lat temu od zbombardowanego Szuszi. 

Plac centralny jest spory i mógłby pomieścić niejedna defiladę, za dawnych czasów 🙂

Od niej wychodzi malownicza uliczka zwana aleją zakochanych 🙂


Wieczorem najedliśmy się do syta w restauracji i wróciliśmy do domu, wypiliśmy obowiązkowe „na zdrowie!” z gospodarzem i poszliśmy spać. 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s